Sylwestrowa prywatka o jakiej marzysz
Jest takie powiedzenie, że jaki Sylwester taki cały rok. Jeśli chcielibyśmy w nie wierzyć, warto zadbać, żeby ten wieczór był naprawdę wyjątkowy. Możemy oczywiście wyjechać w góry albo wybrać bal, ale jeśli chcielibyśmy zostać w domu z przyjaciółmi, warto pamiętać o tym, że jako gospodarze musimy zadbać, żeby ten wieczór nasi goście zapamiętali przynajmniej do następnego roku.
Z najnowszych danych wynika, że aż 40 procent Polaków zamierza spędzić Sylwestra na prywatce. Procent ten rośnie z roku na rok. Zwykle jednak jest tak, że o ile chcielibyśmy iść na imprezę to nie zawsze czujemy się na siłach, żeby ją wyprawić. Ale nie ma co panikować, wystarczy, że odpowiednio zaplanujemy sobie przygotowania i wszystko pójdzie jak z płatka
Przede wszystkim pomyślmy o tym jaki charakter ma mieć nasza impreza. Czy goście będą woleli posiedzieć, a może nasi znajomi to prawdziwi mistrzowie parkietu? W pierwszym przypadku możemy zadbać o pięknie przystrojony stół z ciekawymi akcentami, w tym drugim zdecydowanie lepiej będzie zastosować „szwedzki stół” przy którym każdy będzie mógł spokojnie zjeść, a wygospodarować większą ilość miejsca do tańca. Przemeblujmy i przygotujmy odpowiednio nasze mieszkanie, niektóre sprzęty możemy czasowo przemieścić do piwnicy, tak żeby nie zawadzały.

Dobrym pomysłem jest impreza tematyczna, w internecie znajdziemy wiele dobrych pomysłów, mogą to być lata 80, przyszłość, impreza plażowa, poinformujmy o tym wcześniej naszych gości, tak żeby mogli przygotować sobie przebrania. Pamiętajmy też o właściwym przygotowaniu mieszkania, nawet jeśli robimy imprezę plażową, możemy zwinąć dywan, rozłożyć folię, zasypać ją piaskiem i zaprosić do zabawy na boso. Jeśli zdecydujemy się na lata 80, nie może zabraknąć cekinów, srebrnej kuli wiszącej na suficie, kolorofonów i innych stylowych ozdób. Tak naprawdę wszystko zależy od naszej kreatywności i poczucia humoru.

A jeżeli nie chcemy bądź nie możemy zrobić imprezy tematycznej? Zadbajmy, żeby nasz stół wyglądał w ten wieczór elegancko. Bardzo ciekawe jest łączenie czerni i bieli. Można na biały obrus nałożyć drugi, trochę mniejszy w kolorze czarnym. Do tego dodatki takie jak świece i ładne naczynia. Na każdym z talerzy umieszczamy życzenia dobrej zabawy wydrukowane na tekturze. Całość możemy udekorować także piórami i weneckimi maskami.
A potrawy? Nie musi ich być wcale dużo, nie muszą być też wymyślne. Świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju zimne przekąski w rodzaju koreczków albo tapas. Jeśli chcemy bawić się przez całą noc, zacznijmy wieczór od ciepłej kolacji, która da energię. O północy można pokrzepić się tradycyjnym barszczykiem z krokietem albo inną zupą. Decydując się na szwedzki stół, postawmy obok niego drugi, mniejszy na którym poukładamy naczynia i sztućce. Zadbajmy o odpowiednią ilość miejsca, do składowania tych zużytych, tak żeby goście nie musieli odkładać ich w różne dziwne miejsca, gdzie w ferworze zabawy mogą się stłuc.

Same przygotowania warto podzielić pomiędzy wszystkich gości, można to zrobić na zasadzie wspólnego wyjścia na zakupy i przygotowań. Ewentualnie sporządzenia internetowej listy na której każdy z zaproszonych będzie dopisywał danie, które przyniesie, tak żeby nie okazało się, że będą same sałatki i bigos. Dla tych, którzy lubią gotować jest jeszcze jedno wyjście, każdy z gości wpłaca pewną kwotę, która zostaje wydana na przygotowania.
A jeśli martwimy się, że nasze mieszkanie nie wytrzyma dużej ilości osób? Trendem, który powoli ugruntowuje się również w Polsce, jest wynajmowanie na imprezę sylwestrową, specjalnie przygotowanego mieszkania, którego nie musimy przemeblowywać.
Jak mogliście przeczytać, sposobów na Sylwestra jest wiele, ale niezależnie od tego czy bawicie się w mniejszym czy większym gronie, postarajcie się, żeby było wyjątkowo. Bo do następnego będziecie musieli czekać aż 365 dni.
Zdjęcia: pinterest.com